Zakład Zacisze dla mego ojca

Nasz tatuś liczy już 79 wiosen wiec mogło być mu ciężko realizować dużo powszednich prac. Cierpiał z powodu bólu nogi, więc nie mógł spacerować a w wyniku tego był zobligowany by używać balkonika. Do tego wystąpiły dolegliwości oddechowe i przez to należało każdego dnia do niego przyjeżdżać. Niestety dużo pracuję zatem nie mam wolnego. Niemało czasu rozmawialiśmy z mężem o tym, w jaki sposób pielęgnować mojego tatę. Wreszcie odnaleźliśmy online stronę www domu seniora. Zaplanowałam, iż skontaktuje się z zarządcą ośrodka dla seniorów.

Powiedziano mi, iż za pośrednictwem współdziałania z Funduszem Zdrowia rezydenci mają szansę przebywać w zakładzie nieodpłatnie. Oprócz tego zakład opiekuńczy Podkarpacie miał dużo ułatwień, jakie miały dogadzać osobom w podeszłym wieku. Wiedziałam, iż jest to właściwe założenie, wobec tego zajęłam kwaterę dla mojego ojca. Musiał przenieść się w ciągu miesiąca wobec tego miałam w obowiązku z nim wszelkie okoliczności omówić.
bliskość

Plusy pobytu w ośrodku

Ośrodek Zacisze znajduje się w województwie podkarpackim w sąsiedztwie rezerwatu przyrody. Dzięki znajdowania się blisko przyrody seniorzy mają szansę chodzić na miłe wycieczki. Ponadto każdy apartament wyposażony jest w specjalne sprzęty. Profesjonalny personel sprawuję opiekę nad pensjonariuszami. Poza tym mogą oni chodzić na terapię zaś pacjenci , którym doskwierają komplikacje z poruszaniem zapisywani są na ponadprogramową rehabilitację. Opiekunki wydają się nader serdeczne oraz uczynne. Kiedy przyjechaliśmy do zakładu asystowały podczas wędrówki mojej rodziny po ośrodku Zacisze. Pochłonęliśmy pyszny lunch, zaś po pewnym czasie nasz tatuś wypakował się w należącym do niego apartamencie. Wiem, iż nie był zadowolony z tego powodu, jednakże wydawało się to najkorzystniejsze założenie dla jego bezpieczeństwa. Miał zagwarantowaną opiekę w związku z tym nie mam powodu by frasować o jego zdrowie.
ławeczka

Całodobowa pielęgnacja rezydentów

Kiedy przyjechałam do ośrodka opiekuńczo-leczniczego po dwóch tygodniach mój tata okazał się być w dobrym humorze. Nawiązał relacje z paroma pacjentami i wespół chodzili na spacery a także spędzali czas przy telewizji. Wspomniał, iż rezydowanie w ośrodku okazuje się być nawet sympatyczne. Połyka lekarstwa, po których nie odczuwa żadnego dyskomfortu zaś lekarki wydają się niesłychanie miłe. Ponadto ma szansę przychodzić na zajęcia terapeutyczne zaś pod wieczór wychodzi na spacery do rezerwatu. Domyśliłam się, iż jest zadowolony. Teraz mogłabym śmiało zarekomendować zakład Zacisze moim koleżankom.